kawaleczek nieba dla mojej Mamy
Z Małej Szkoły w Wielki Świat Z Małej Szkoły w Wielki Świat Z Małej Szkoły w Wielki Świat Z Małej Szkoły w Wielki Świat Mapa strony Kanał RSS Kontakt
Finansowanie projektu - logo Fundusze Europejskie, Mazowsze oraz Europejski Fundusz społeczny

MP46 dwons marcinkowice 01 200Początek wiosny to właściwy czas na podsumowanie działań projektowych prowadzonych przez uczniów i nauczycieli w semestrze jesienno-zimowym roku szkolnego 2011/12.

W drugim roku realizacji projektu zaszły zmiany organizacyjne - uczniowie i nauczyciele klas I-III realizowali po cztery, wybrane spośród pięciu, projekty społeczno-obywatelskie i matematyczno-przyrodnicze.

Uznaliśmy, że realizacja w roku szkolnym dziesięciu projektów (pięć matematyczno-przyrodniczych i pięć społeczno-obywatelskich) to dla młodszych dzieci trochę za dużo.

Zmiany zaszły też w szkołach bardzo małych, liczących mniej niż 30 uczniów (w klasach I-VI). W naszym projekcie uczestniczy ich ponad 10. Doszliśmy do wniosku, że grupy uczniów złożone z trzech roczników (I-III i IV-VI) są w tych szkołach za małe, by w pełni wykorzystać zalety pracy metodą projektu. Odwiedzając małe wiejskie szkoły w Finlandii widzieliśmy, że nauczyciele pracują tak z wszystkimi uczniami jednocześnie.

Postanowiliśmy, że i my spróbujemy, a raczej że spróbują tak pracować nasi nauczyciele. Ubiegły semestr był czasem zdobywania pierwszych doświadczeń w pracy z grupą złożoną z dzieci z siedmiu roczników (doszły nam sześciolatki).

 

Projekty matematyczno-przyrodnicze - klasy 1-3

A czas płynie

Celem projektu jest poznanie sposobów pomiaru i "zatrzymywania" czasu, poznawanie urządzeń i zastosowanie ich w działaniu. Dzieci poznały sposoby mierzenia czasu i urządzenia do tego służące. Zastanawiały się nad upływem czasu - jak wpływa on na ludzi, przyrodę, budynki i urządzenia. Wyobrażały sobie swoją miejscowość za sto lat i wykonały jej makietę w przyszłości.

Kamila Ogonowska - nauczycielka z Włodzic Wielkich (woj. dolnośląskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła we Włodzicach Wielkich[wlodzice2][wlodzice3][wlodzice4]Pracy było naprawdę dużo, a zaangażowanie dzieci - ogromne. Uczniowie wykonali wiele prac:

  • "oś czasu" przedstawiającą imię, datę urodzenia i portret każdego ucznia "Mój kolega/koleżanka za 25 lat” - całość uporządkowana w kolejności od najmłodszego do najstarszego ucznia;
  • "mapę przeszłości naszej miejscowości" ze starymi fotografiami ważnych miejsc i obiektów (fotografie gromadzili uczniowie);
  • "galerię czasu" - plakat z ilustracjami oraz opisem działania i pochodzenia różnych urządzeń odmierzających czas (informacje i ilustracje zostały wyszukane, przepisane, wydrukowane przez uczniów na zajęciach w pracowni komputerowej);
  • "galerię zegarów" - piękną wystawę zgromadzonych przez uczniów rozmaitych zegarów (starych, nowych, wahadłowych, budzików, na rękę, klepsydr i wielu innych);
  • "fotomontaż" - trzy plansze z namalowanymi postaciami (niemowlę, stary mężczyzna, stara kobieta) i wyciętym miejscem na twarz, do zdjęcia "ja dawniej" lub "ja za 50 lat";
  • "makietę przyszłości naszej miejscowości", przedstawiająca wizję naszej wsi za sto lat, wykonaną z przestrzennych figur geometrycznych, bibuły, szyszek, folii itp.

Wszystkie prace były niezwykle czasochłonne i wymagały od dzieci dużego zaangażowania, dobrej organizacji, cierpliwości i dokładności. Dlatego wykonanie tych wszystkich pięknych prac uważam za największy sukces tego projektu.

Monika Wachowiak – nauczycielka z Roszkowa (woj. wielkopolskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Roszkowie[roszkow2][roszkow3]Określenie sposobów "zatrzymania" czasu, zatrzymywanie i uwiecznianie ważnych i ciekawych chwil, porównywanie zmian w wyglądzie ludzi i budynków, w przyrodzie i technice, wywołanych upływem czasu, podjęcie próby wyprzedzenia czasu - wszystko to wymagało od moich uczniów dużego zaangażowania. Efekty były zaskakujące nie tylko dla nauczycieli, ale i dla rodziców.

 

O czym szumią drzewa

Celem projektu jest pogłębianie wiedzy o drzewach, umiejętności ich obserwowania, mierzenia, badania ich użyteczności. Uczniowie poznali gatunki drzew rosnących w okolicy, nauczyli się je rozpoznawać, przeprowadzili terenowe doświadczenia i pomiary, wykonywali zdjęcia. Z zebranych materiałów przygotowali atlas drzew i przekazali zgromadzoną wiedzę w szkolnym przedstawieniu.

Wiesława Hołub – nauczycielka ze Srebrnej Góry (woj. dolnośląskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Srebrnej Górze[srebrnagora2][srebrnagora3][srebrnagora4]Tworzenie atlasu wybranego drzewa było najbardziej użyteczną formą pracy uczniów w projekcie. Dzieci mogły dogłębnie poznać rodzaje drzew iglastych i liściastych, kształty ich liści, korę, owoce, wyszukać zmiany w wyglądzie drzewa związane z porami roku, a przede wszystkim rozpoznać pokrój wybranego drzewa. Ważny element edukacyjny stanowiła prezentacja zebranych przez uczniów pod drzewami liści, owoców i gałązek.

Bardzo ciekawa i pouczająca była inscenizacja zmian zachodzących w przyrodzie w czasie czterech pór roku. Uczniowie świetnie spisali się w swoich rolach (drzew, słoneczka, Boga); niezwykle ważną rolę odegrał też narrator – dziecko, które musiało opanować dosyć trudny tekst i poprowadzić całe przedstawienie. Wykonane w projekcie kostiumy i atlasy drzew dodały prezentacji uroku i stanowiły ciekawą dekorację.

Klaudia Kopera - uczennica klasy III z Żabic (woj. lubuskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Żabicach[zabice2][zabice3]W projekcie "O czym szumią drzewa" podobało mi się jak mierzyliśmy drzewa cieniem. Nauczyliśmy się pokrojów drzew i zrobiliśmy w grupach albumy o drzewach. Przedstawiliśmy również bajkę dla przedszkolaków "O niewdzięcznych drzewach". Bardzo im się podobała, bo głośno bili brawo. Projekt był bardzo ciekawy.

(nadesłała nauczycielka, Marta Karaszewska)

Mirosława Guba – nauczycielka z Nadbrzeża (woj. mazowieckie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Nadbrzeżu[nadbrzez2][nadbrzez3][nadbrzez4][nadbrzez5][nadbrzez6][nadbrzez7][nadbrzez8]Zaczęliśmy od wyprawy w teren, by poznać drzewa rosnące w naszej okolicy i zebrać potrzebny materiał przyrodniczy. Uczniowie mierzyli obwód drzew za pomocą różnych miar, posługiwali się jednostkami długości, porównywali pomiary. Największym sukcesem i jednocześnie miłym dla mnie zaskoczeniem były wyniki "licytacji" – znaczna większość uczniów zapamiętała nazwy wszystkich drzew rosnących w pobliżu szkoły (a jest ich niemało).

Następnie pracowaliśmy nad imiennikami drzew – uczniowie zdobywali wiedzę korzystając z różnych źródeł. W zespołach przygotowali baśń "O niewdzięcznych drzewach", którą przedstawili przedszkolakom. Podczas realizacji projektu odbyły się zajęcia z leśnikami. Uczniowie uczyli się na naturalnych okazach – poznawali nasiona drzew leśnych, rozpoznawali drzewa po korze, oglądali przekroje drzew, określali ich wiek, brali udział w konkursach. Było to doskonałe uzupełnienie tego projektu.

 

Projekty matematyczno-przyrodnicze - klasy 4-6

W jeden dzień dookoła świata

Celem projektu jest nabycie przez uczniów umiejętności planowania podróży różnymi środkami transportu. Uczniowie planowali swoją wymarzoną podróż, używając informacji i narzędzi dostępnych w internecie. Następnie wyznaczyli trasę rajdu rowerowego po swojej okolicy, zaplanowali go i zorganizowali wycieczkę z udziałem mieszkańców wsi. Na koniec oszacowali jakie skutki dla przyrody miała ich wycieczka rowerowa, a jakie miałaby, gdyby ją odbyli innymi środkami komunikacji.

Zdzisława Olender – nauczycielka SP w Galinach (woj. warmińsko-mazurskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Galinach[galiny2][galiny3][galiny4]Z powodu braku rowerów i odległych miejsc zamieszkania uczniów musieliśmy zorganizować rajd rowerowo-pieszy. Tempo rajdu dostosowaliśmy do grupy pieszych, zapewniliśmy im bezpieczne przekraczanie jezdni. Wszyscy docierali do poszczególnych stacji, by wziąć udział w przygotowanych przez grupy zadaniach i prezentacjach. W rajdzie uczestniczyli wszyscy uczniowie klas IV-VI, chętni nauczyciele, dyrektor szkoły i radna gminy Bartoszyce.

Końcowym etapem rajdu było wspólne posadzenie drzewka ozdobnego - symbolu czystego powietrza. Myślę, że tematyka projektu na długo zagości w pamięci dzieci, a problem zanieczyszczenia powietrza nie będzie im obojętny.

Monika Górka – nauczycielka z Podgórza (woj. mazowieckie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Podgórzu[podgorze2]Było super. Organizacja rajdu stała się prawdziwym hitem. Uczniowie naszej szkoły mieszkają w sześciu miejscowościach, dlatego niektórzy z nich musieli organizować przywóz roweru. Jednemu z chłopców przed wyjazdem przebiła się opona - znaleźliśmy rower zastępczy. W czasie wycieczki doszło do kolejnej awarii - pękł łańcuch. Dziewczynkę trzeba było odesłać do szkoły (pod opieką dorosłego), bo na tym etapie nie dało się zorganizować roweru. Koniec o kłopotach.

Pogoda nam dopisała, a dobrą zabawę zapewniły dzieciaki organizując na każdym postoju przeróżne zadania i gry. Myślę, że w pamięci dzieciaków zostanie nie tylko sam rajd, ale również mnóstwo informacji na temat kontynentów, charakterystycznych krajów, obiektów architektonicznych czy zwierząt. Szczególnie miło wspominam z uczniami pierwsze nasze spotkania, kiedy mapa świata leżała między nimi na podłodze. Miałam wrażenie, że perspektywa zmieniła ich sposób patrzenia na świat. Mapa nie była pomocą dydaktyczną, ale rekwizytem do doskonałej zabawy.

 

Dlaczego widzimy otaczający nas świat

Celem projektu jest uświadomienie dzieciom znaczenia światła w życiu człowieka. Uczniowie zdobyli podstawową wiedzę z dziedziny optyki, wykonując przy tym wiele doświadczeń. Poznali różne urządzenia optyczne, a niektóre zbudowali samodzielnie. Zdobytą wiedzę zaprezentowali młodszym kolegom i koleżankom.

Elżbieta Maciejewska – nauczycielka z Bukowiny Bobrzańskiej (woj. lubuskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Bukowinie Bobrzańskiej[bukowina2][bukowina3][bukowina4][bukowina5][bukowina6][bukowina7][bukowina8]Po raz pierwszy realizujemy projekt w grupie uczniów klas I-VI. Praca jest trudna, ale można sobie poradzić dostosowując zadania do odpowiedniej grupy. Przy dużym wsparciu dzieci starszych udało nam się osiągnąć zamierzone cele. Uczniowie świetnie się bawili: rysowali swoje cienie, malowali tęczę, "puszczali zajączki", tworzyli teatrzyk cieni... Na zakończenie zbudowali kalejdoskopy, które okazały się hitem projektu.

Podsumowanie przeprowadziliśmy podczas pasowania pierwszoklasistów. Prezentacja została doceniona przez sporą grupę widzów.

Beata Kwiecień – nauczycielka z Wocław (woj. pomorskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w WocławachCzas poświęcony licznym działaniom budził wśród uczniów wiele pozytywnych emocji. Treści były dla dzieci nowe i bardzo ciekawe. Zjawiska optyczne okazały się inspirujące. Uczniowie chętnie eksperymentowali z cieniem, odbiciem czy lupami. Niektórzy po raz pierwszy bawili się w teatrzyk cieni. Wykonaliśmy zadania projektowe, trochę czasu poświęciliśmy złudzeniom optycznym. Wielkim zaskoczeniem było odkrycie, że oko może nas "oszukać".

 

Projekty społeczno-obywatelskie - klasy 1-3

Ważne rozmowy w ważnych sprawach

Celem projektu jest zapoznanie dzieci ze sposobem włączania się w organizowanie życia szkolnego, a także budowanie kultury konsultacji społecznych jako elementu życia szkoły. Uczniowie poznali sposoby konsultowania spraw ważnych dla społeczności szkolnej, a zdobytą wiedzę i umiejętności wykorzystali konsultując Kalendarz Imprez Szkolnych z władzami samorządu uczniowskiego i dyrekcją szkoły.

Irena Mościcka – nauczycielka z Galin (woj. warmińsko-mazurskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Galinach[galiny3]Działania projektowe spowodowały ważne zmiany w organizacji Kalendarza Imprez Szkolnych. Za zgodą dyrektora i w porozumieniu z samorządem uczniowskim zostały wprowadzone zmiany do regulaminu samorządu uczniowskiego. Pojawił się w nim zapis o powołaniu Doradczego Zespołu Uczniów. Zespół ma pracować zgodnie z regułami, które przekazaliśmy wszystkim zainteresowanym podczas prezentacji projektu.

Dzieci z młodszych klas poczuły się docenione. Zrozumiały, że ich zdanie też może być ważne i brane pod uwagę, gdy stosuje się zasady dobrego dialogu.

Justyna Woźniak – nauczycielka z Gozdawy (woj. mazowieckie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Gozdawie[gozdawa2]W naszej szkole projekt był realizowany w klasach I-VI. Dzieci świetnie współpracowały w swoich grupach zadaniowych. Powstały ciekawe plakaty. Uczniowie podzielili się swoimi spostrzeżeniami między innymi z panią dyrektor. Po tym spotkaniu w regulaminie samorządu uczniowskiego pojawił się zapis o konsultacjach organizowanych dwa razy w ciągu roku szkolnego.

 

Jesteśmy u siebie - z wizytą u sąsiadów

Celem projektu jest wzmocnienie więzi dzieci ze społecznością lokalną. Uczniowie zastanowili się, kto mieszka wokół nich i zaprojektowali pytania, jakie chcieliby zadać sąsiadom, aby lepiej ich poznać. Odwiedzili ich, a potem przygotowali "kalejdoskopy" – graficzną formę prezentacji zebranych informacji o historii odwiedzonych rodzin, ich tradycjach, osiągnięciach. "Kalejdoskopy" zostały zaprezentowane na międzypokoleniowym spotkaniu sąsiedzkim.

Elżbieta Jaros – nauczycielka z Bukowiny Bobrzańskiej (woj. lubuskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Bukowinie BobrzańskiejUczniowie odkryli, że niektórzy ich sąsiedzi są niezwykli, mają różne pasje i zainteresowania, np. pan Tracz buduje modele samolotów. Ma także dwa własne samoloty, którymi lata nad wsią. Dzieci były zachwycone, oglądały samoloty, mogły wsiąść do środka. Na drugi dzień po wizycie uczniowie zaczęli sami konstruować małe samoloty z papieru. Okazało się że pasja może być też zaraźliwa.

Danuta Kazienko – nauczycielka z Włodowic (woj. dolnośląskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła we Włodowicach[wlodowice2][wlodowice3][wlodowice4]Pierwszy w tym roku szkolnym projekt społeczno-obywatelski nie należał do najłatwiejszych pod względem organizacyjnym. Jestem wdzięczna za pomoc, jakiej udzielali dzieciom, zwłaszcza pierwszoklasistom, rodzice. Dla urozmaicenia scenariusza projektu dodałam scenki - dzieci dowolnie dobierały się w dwójki i trójki, ustalały temat i prawie "na gorąco" układały krótkie, z życia wzięte, dialogi.

Obok scenek o pozytywnym wydźwięku (pomoc sąsiedzka, pocieszanie w nieszczęściu) pojawiły się i takie, które pokazywały sąsiedzkie kłótnie, obgadywanie, złośliwość, zawiść. Na zakończenie dzieci dokonały podsumowania: które scenki i dlaczego pokazały jak powinno być między sąsiadami, a które jak być nie powinno? Co można zrobić, aby tak nie było? Było to wielce pouczające doświadczenie.

 

Projekty społeczno-obywatelskie - klasy 4-6

Makieta naszej wspólnoty

Celem projektu jest poznanie przez uczniów historii okolicy i własnej miejscowości w wymiarze osobistym i regionalnym, nabycie umiejętności prezentowania zasobów i walorów wspólnoty lokalnej. Uczniowie poznali historię swojej wspólnoty, zaprojektowali i wykonali makietę. i zaprezentowali ją, opatrując komentarzem historycznym.

Monika Traczewska – nauczycielka ze Słup (woj. warmińsko-mazurskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w SłupachProjekt bardzo wszystkich zainteresował i zintegrował uczniów. Przygotował ich do identyfikacji z własną małą ojczyzną. Wspomagał budowanie patriotyzmu lokalnego i kształtowanie tożsamości wspólnoty ludzi poprzez budowanie więzi, pogłębianie duchowości, szanowanie i kultywowanie tradycji. Dzieci uświadomiły sobie, jak wielka siła tkwi w działaniach ludzi i zdobyły wiedzę o historii własnej wspólnoty.

Małgorzata Urbaniak – nauczycielka z Bukowiny Bobrzańskiej (woj. lubuskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Bukowinie Bobrzańskiej[bukowina2][bukowina4][bukowina5][bukowina6]Zakończyliśmy budowę makiety. Jutro w czasie uroczystego apelu z okazji 11 listopada zrobimy prezentację i podsumowanie. Dzisiaj już jednak mogę napisać, że to był bardzo udany projekt. Dzieci były bardzo aktywne i zaangażowane. Sam proces tworzenia i budowania makiety obfitował w fajne pomysły. To sześciolatek przypomniał wszystkim, że trzeba zbudować przystanek PKS i posadzić na nim ludzika z plasteliny.

Potem ktoś wpadł na pomysł, że po naszej rzece Bóbr mogą pływać łódki, oczywiście z wioślarzami. Dzieci są bardzo dumne z makiety, a gdy spytałam o prezentację, zgodnym chórem zaczęły opowiadać o naszej wsi, nie przerywając pracy. Zresztą zobaczcie na zdjęciach.

Makietę realizowały dzieci z klas łączonych I-VI. Miałam wiele obaw co do pracy w grupie łączonej. Okazało się jednak, że sześciolatki dają sobie radę i mogą pracować w grupie z dziećmi jedenastoletnimi. Budowanie makiety bardzo wpłynęło na integrację grupy. Starsi zrozumieli, że nie mogą wymagać od najmłodszych perfekcji. Z kolei dzieci młodsze nie czuły się gorsze czy pomijane w realizacji zadań. Wręcz przeciwnie, ich uwagi i pomysły okazywały się czasem niezwykle cenne.

Anna Grzybowska – nauczycielka z Włodowic (woj. dolnośląskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła we Włodowicach[wlodowice2][wlodowice3]Makieta to świetny projekt. Największym sukcesem, moim zdaniem, jest wspólna twórcza praca uczniów, ich umiejętność negocjacji, wyrażania własnego zdania, odpowiedzialność za poszczególne etapy i za wynik.

Fascynujące było to, jak uczniowie poszukiwali historii budynków, rodzin, skarbów przyrody – niezwykle ciekawa sprawa.

Przy tym było wykorzystanie różnych źródeł informacji z książką o Włodowicach na czele, była praca z internetem, wywiady rodzinne i sąsiedzkie. Czuję, że to pobudza pasje w uczniach, poczuli się trochę jak młodzi detektywi na tropie.

Bernadetta Pastuch - nauczycielka z Lipowej (woj. opolskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Lipowej[lipowa2][lipowa1]Wykonaliśmy makiety dwóch wsi, z których dzieci uczęszczają do naszej szkoły. W grupie mam ich 30. Zauważyłam małą rywalizację, ale to chyba normalne, a przy tym pobudzało ich wyobraźnię i chęci do pracy. Efekty były widoczne.

Uczniom bardzo podobał się projekt, bo lubią tworzyć coś, gdy widoczny jest efekt ich pracy.

Zaskoczyli mnie samą prezentacją (postanowiłam się nie wtrącać). Były zaproszenia dla gości, słowne komentarze o wsiach, legendy, ciekawostki, a nawet wiersz. Uczniowie zadbali też o słodki poczęstunek dla oglądających.

Monika Helwing-Witkowska – nauczycielka z Roszkowa (woj. wielkopolskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Roszkowie[roszkow3][roszkow4][roszkow5][roszkow6][roszkow7]Efekt projektu przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Sądziłam, że wykonanie makiety będzie trudne dla uczniów, jednak oni poradzili sobie bardzo dobrze z tym zadaniem. Bardzo pomocne okazały się zajęcia, podczas których uczniowie koncentrowali się na wyglądzie, budowie makiety, ponadto te ćwiczenia, na których dzieci badały przestrzeń, przygotowywały plany makiet - to wszystko było bardzo istotne i dało im obraz całości.

Sprzęt multimedialny i materiały biurowe otrzymane w ramach projektu, zasoby szkolne i wsparcie ze strony rodziców w postaci materiałów dodatkowo przyniesionych przez dzieci w zupełności wystarczyły, by powstały wspaniałe, kolorowe makiety. Dziękuję twórcom scenariusza za kolejny hit!

 

Jak wpływać na gminę

Celem projektu jest przygotowanie dzieci klas IV-VI do bardziej aktywnego i świadomego udziału w życiu społecznym gminy. Uczniowie poznali zasady funkcjonowania samorządu gminnego, jego zadania i uprawnienia oraz sposoby wpływania mieszkańców na działania radnych. Dzieci zebrały opinie mieszkańców o gminie i opracowały je w raporcie, który zaprezentowały radnym.

Renata Jarosz - nauczycielka z Gradowic (woj. wielkopolskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Gradowicach[gradowice2][gradowice3][gradowice4][gradowice5]Uczniowie wyposażeni w koszulki projektu, raporty i plakaty wybrali się na sesję rady miasta. Dzieci bez skrępowania rozwieszały plakaty, zajmowały miejsca. Wiele osób podchodziło, witało się, zadawało pytania. Wystąpienie dzieci było jednym z punktów sprawozdania burmistrza. Dzieci bardzo rzeczowo i merytorycznie wskazywały plusy gminy, ale też nie żałowały krytyki popartej przykładami. Każda grupa otrzymywała na koniec wystąpienia gromkie brawa.

Prowadzący obrady szeroko i pozytywnie skomentował wystąpienie dzieci, to z kolei wywołało "do tablicy" burmistrza, który - okazało się - dość uważnie słuchał i odnosił się do "cennych uwag dzieci". Zdaniem radnych i burmistrza uczniowie trafnie określili wszystkie bolączki mieszkańców.

Monika Traczewska – nauczycielka ze Słup (woj. warmińsko-mazurskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Słupach[slupy2][slupy3][slupy4]Realizując projekt rozmawialiśmy o tym, jak powinna wyglądać wymarzona wieś. Uczniowie zrobili wystawę prac "Wieś naszych marzeń". Poznali zasady działania, zadania i uprawnienia samorządu gminnego. Dowiedzieli się, jak mieszkańcy gminy mogą wpływać na decyzje władz.

Sami sprawdzali teorię w działaniach, a badania ankietowe wśród mieszkańców bardzo się wszystkim spodobały.

Dzieci rozmawiały z mieszkańcami, pytały o mocne i słabe strony naszej gminy. Wyniki przedstawiły w formie kolorowych plakatów. Największym wyzwaniem była prezentacja raportu z badań na sesji rady gminy. Ogromne zaangażowanie uczniów sprawiło, że występ się udał i wszyscy byli bardzo zadowoleni.

Dorota Wojtkowska – nauczycielka z Klebarka Wielkiego (woj. warmińsko-mazurskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Klebarku WielkimMoje dzieci świetnie poradziły sobie z tym projektem. Z ogromnym zaangażowaniem analizowały ankiety, robiły plakaty i pisały raport. Wszystkie swoje przedsięwzięcia dokumentowaliśmy za pomocą aparatu fotograficznego. Na sesji wystąpiliśmy z prezentacją multimedialną, raportem i plakatami. Wójt był bardzo powściągliwy w swych wypowiedziach. Natomiast przewodnicząca rady gminy nie kryła entuzjazmu i uznania dla pracy dzieci.

Obiecano nam, że raport będzie jeszcze dokładnie przeanalizowany i wykorzystany. Już udało się wyegzekwować pewne zmiany. Podczas spotkania z wójtem uzyskaliśmy obietnicę dowozu dzieci spoza gminy - dowozy już ruszyły. Analiza ankiet i wnioski z nich wykazały, że według mieszkańców najmocniejszą stroną gminy jest szkoła. Jesteśmy przekonani, że ta opinia przyspieszy budowę obiecanego nam boiska.

Dorota Krysiak – nauczycielka z Korzecznika (woj. wielkopolskie):

Zajęcia w semestrze zimowym 2011/2012 - szkoła w Korzeczniku[korzecznik2][korzecznik3][korzecznik4]Projekt przebiegł nadzwyczaj dobrze. Dzieciaki sprawiały wrażenie dojrzalszych niż w ubiegłym roku. Sprawnie przygotowały ankietę i przeprowadziły badania. (przy okazji mogłam im "sprzedać" trochę wiedzy z metodologii badań, którą zawsze bardzo lubiłam). Ich "wioska marzeń" okazała się dużym miastem, dlatego po analizie wykonali ją ponownie. Nową pracę wręczyli burmistrzowi podczas naszej wizyty w urzędzie gminy i udziału w sesji.

Wcześniej ćwiczyliśmy wszystko, nawet zachowanie na mównicy, dlatego wystąpienie dzieci było bardzo udane, prawie profesjonalne. Niektórzy radni próbowali dyskredytować wyniki naszych badań ankietowych, mówiąc, że to za mała grupa badanych, no i wioski wybrane, a nie wszystkie w gminie. Jednak generalnie samorządowcy słuchali z zaciekawieniem. Jak wynika z badań, mieszkańcy uważają, że najpilniejsze potrzeby w gminie to: naprawa dróg, postawienie znaków drogowych ograniczających prędkość, oświetlenie wiosek, poprawa bezpieczeństwa, tworzenie nowych miejsc pracy i aktywizacja mieszkańców. Burmistrz bardzo podziękował uczniom za badania i wystąpienie. Myślę, że był szczęśliwy, że nie przyszliśmy tam o nic prosić ani niczego wymagać. Niestety kiedy w gminie pojawiają się uczniowie z nauczycielem, urzędnikom zapala się czerwone światełko, że "pewnie czegoś chcą".

 

Więcej zdjęć:

Projekty społeczno-obywatelskie

 

Projekty matematyczno-przyrodnicze

 

Do góry Wstecz